Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sosnkowski Kazimierz gen.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sosnkowski Kazimierz gen.. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 24 października 2017

Generał Kazimierz Sosnkowski

7 stycznia 2016 r. w pierwszym swoim poście na tym blogu "Willa generała" wspomniałem gen. Kazimierza Sosnkowskiego.
Dzisiejszy post jest setnym. I z tej okazji też będzie o Generale.

Nie układała się współpraca gen. Kazimierza Sosnkowskiego z Aliantami, którym zarzucał łamanie umów sojuszniczych. Słynny rozkaz nr 19 z 1 września 1944 r. do żołnierzy AK, w którym wytknął Brytyjczykom grzech zaniechania wobec walczącej Warszawy doprowadził ich do furii. 30 września 1944 r. pod naciskiem Anglików gen. Sosnkowski został zdymisjonowany ze stanowiska Naczelnego Wodza. Miesiąc później Generał wyjechał do Kanady.

W prasie krajowej  już w niecałe dwa tygodnie później (sic!) pokazały się takie informacje:

"Gazeta Lubelska" nr 64 z 12 października 1944 r.
"Szczutek" nr 3 z 17 października 1944 r.

Prawda była trochę inna. Gen. Sosnkowski zmuszony do zamieszkania w Kanadzie na stałe, dopiero na przełomie 1946 r. i 1947 r. kupił farmę o powierzchni 25 akrów 4 km od miasteczka Arundel, ponad 100 km na północny zachód od Montrealu. Pracował tutaj fizycznie w celu utrzymania siebie i rodziny. Stąd do Parany było ponad 8800 km.

czwartek, 7 stycznia 2016

Willa generała

Na podwarszawskim targu wypatrzyłem mały albumik. W kolorze jasnego brązu w formacie A-5. Może nie zwróciłbym na niego uwagi, gdyby nie to, że nie posiadał żadnych oznaczeń. Z ciekawości zajrzałem do środka... okazało się, że w twardej okładce znajduje się 32-kartkowy szkicownik. A jego zawartość to "Kronika studenckiego obozu wędrownego. Zakopane-Krynica 20 VIII - 2 IX 54". Czternaście kart było zapisanych. Precyzyjniej - zarysowanych i zapisanych. Zarysowanych 24 rysunkami ołówkiem autorstwa Stanisława Pawlika. Kim był i czy on był autorem kroniki nie wiem.


Pod datą 20 sierpnia kronikarz zapisał:

[Zakopane] Pierwszy etap wczasów spędzamy w "Budrysówce". Wszyscy są pełni uznania dla gen. Sosnkowskiego - jego prywatna willa bardzo nam się podobała, na pewno jednak mniej podobaliśmy się my - wczoraj intruzi, dziś gospodarze - jej właścicielowi (byłemu).
Zwracam uwagę, na datę  tego zapisu 20 sierpnia 1954 r.

www.szlakstyluzakopianskiego.pl

Zakopiańska willa "Budrysówka" zbudowana w stylu witkowiczowskim służyła od 1933 roku generałowi Kazimierzowi Sosnkowskiemu i jego rodzinie. Nazwana tak ze względu na pięciu synów generała strasznych podobno urwipołciów. Niestety po wojnie generał do kraju wrócić nie mógł. Ojczyzna wyrzekła się swojego wybitnego generała. Willa stała się domem wczasowym FWP (Funduszu Wczasów Pracowniczych). Sąd Rejonowy w Zakopanem w 2004 roku nakazał FWP zwrot willi synom generała. 

A swoją drogą rysunki Stanisława Pawlika mają swój urok...